VOX HUMANA

Warsztaty międzykulturowe

1. Szkoła Podstawowa nr 58 im. Tadeusza Gajcego przy ul. Mieszka 1 w Warszawie.

 

Warsztaty międzykulturowe skierowane były do dzieci uczęszczających do klasy zróżnicowanej pod względem kulturowym. Naszymi działaniami objęta została klasa, w której dzieci cudzoziemskie stanowią 1/3 wszystkich uczniów i pochodzą z 5 różnych krajów, a więc oprócz polskich dzieci, beneficjentami naszych warsztatów były dzieci czeczeńskie, gruzińskie, ormiańskie, kirgiskie i kurdyjskie. Dzieci cudzoziemskie są w procedurze uchodźczej.

 

Warsztaty międzykulturowe obejmowały zarówno działania psychologiczne jak i działania prowadzące do poszerzania wiedzy z zakresu kultury polskiej, jak i kultur dzieci cudzoziemskich uczących się w klasie, a więc kultury czeczeńskiej, gruzińskiej, ormiańskiej, kurdyjskiej i kirgiskiej. Działania psychologiczne służyły budowaniu poczucia bezpieczeństwa dzieci, zarówno ze względu na ich funkcjonowanie w środowisku obcym kulturowo, jak i ze względu na spotkanie z odmiennością. Umożliwiły one dzieciom nabywanie umiejętności tworzenia i utrzymywania autentycznych kontaktów interpersonalnych opartych na wzajemnym zrozumieniu i poszanowaniu odrębności, a także budowaniu poczucia więzi z otoczeniem.

 

Ponadto umożliwiły uświadomienie uczestnikom własnych zachowań etnocentrycznych takich jak: następstwa procesu socjalizacji, stereotypy, uprzedzenia, oraz ukazały możliwość świadomej ich zmiany na postawy akceptacji i zrozumienia. Podejmowane przez nas działania służyły uwrażliwieniu dzieci na różnice kulturowe, wzmacnianie postawy szacunku wobec drugiego człowieka i jego kultury. Chcieliśmy uświadomić dzieciom, iż funkcjonowanie w wielokulturowej grupie niesie ze sobą wiele korzyści i ma istotny wpływ na naszą tożsamość.

 

Program warsztatów dostosowywany został do potrzeb konkretnej grupy na podstawie obserwacji grupy przez prowadzących, ze względu na wiek uczestników oraz potrzeby zgłaszane przez personel szkoły.

 

 

 2. Zespół Szkół w Coniewie 

 

W czasie prowadzonych podczas warsztatów ‘’pogadanek’’ polscy uczniowie byli mało aktywni, a jeśli przejawiali jakąkolwiek aktywność, to polegała ona na wyrażaniu negatywnego stosunku do cudzoziemskich kolegów i wątpliwości, co do sensu uczestniczenia w naszych warsztatach.

 

Dziewięcioletnie dzieci wyjaśniły, że prowadzone przez nas zajęcia (2, 5 godziny raz na dwa tygodnie) powodują ogromne zaległości w szkolnym materiale i absolutnie nie są im potrzebne. Szybko okazało się, że to rodzice przeciwni są naszej pracy, a dyrektor szkoły zarzucają obniżanie poziomu szkoły poprzez dobrowolne, ich zdaniem, przyjmowanie do szkoły uchodźców. W zorganizowanym przez Stowarzyszenie spotkaniu, aktywnie uczestniczyła tylko jedna mama, reszta wyszła nie widząc potrzeby dowiedzenia się czegokolwiek.

 

Ogromne znaczenie w procesie integracji na poziomie szkoły ma postawa nauczyciela, który jest dla dzieci wzorem i jego zachowanie ma duży wpływ na postawę uczniów. W tej szkole niestety nie mamy wsparcia w nauczycielach, nie rozumieją sytuacji dzieci cudzoziemskich i nie chcą jej rozumieć, nie lubią ich i nie kryją przed dziećmi swojego stosunku.

 

 

3. Szkoła podstawowa nr 273 w Warszawie

 

Seria 10 warsztatów w klasie, gdzie uczą się dzieci o różnych etnicznych korzeniach była bardzo owocna. Warsztaty przyczyniły się do poszerzenia wiedzy teoretycznej o poszczególnych krajach, religiach i zwyczajach, z których wywodzą się dzieci. Prowadzący są pewni, że poszerzyła się również wiedza na temat Polski. Bardzo dużo uwagi prowadzący poświęcali zaletom odmienności. Różnorodność jest tym, co nas wzbogaca, poszerza nasze horyzonty myślowe, można z tego czerpać korzyści, można się tym interesować i inspirować.


Omawianie i podkreślanie pozytywnych stron wielokulturowości, innych religii, odmienności języków w pozytywny sposób wpłynęły na proces integracji w klasie. Były to elementy, które wspomagały proces „team building” w grupie bardzo różnorodnej i trudnej pod względem osobowościowym. Pomimo wyłamujących się wciąż pojedynczych osób, praca w grupie przebiegała coraz sprawniej i z coraz mniejszą ilością konfliktów. Starano się tak prowadzić zajęcia, aby uczniowie mogli pokazywać swoją odmienność na wielu płaszczyznach przy jednoczesnym jej poszanowaniu i akceptacji. Wraz z kolejnymi warsztatami mogliśmy obserwować zachodzący proces integracji w klasie. Zainteresowanie krajami takimi jak Czeczenia, Dagestan wzrastała z zajęć na zajęcia. Dopytywano się o szczegóły, o ich znaczenie. Jeżeli było to tylko możliwe prosiliśmy, aby na te pytania odpowiadali chłopcy z Czeczeni/Dagestanu. W oczach dzieci stawali się swoistego rodzaju ekspertami. To oni dzielili się wiedzą o krajach, w których żyli, uczyli prostych słów, mówili o flagach, poprawiali lub doprecyzowywali wypowiedzi prowadzących, jeżeli pojawiały się nieścisłości lub wątpliwości.


Na uwagę zasługuje fakt, iż w trakcie jednej zabawy (rywalizacja dwóch grup – zabawa w papier, nożyce i kamień) w jednej z grup doszło do kłótni jej członków. Grupa przestała istnieć, gdyż wszyscy chcieli być przywódcami. Gdy wszyscy zrezygnowali i odmówili brania udziału w zabawie, chłopiec z Dagestanu stwierdził, że on sam będzie walczył. Dołączyła się do niego jedna dziewczynka z klasy. Potem na forum klasy omawialiśmy tą sytuację, jako przykład typowego zachowania typowego dla kultur Kaukazu. To ludzie honoru i walki. Ponownie do tej sytuacji powrócono przy omawianiu flagi Dagestanu.

 

 

PODSUMOWANIE DZIAŁAŃ (rok 2012):

Klasy, w których prowadzone były warsztaty, były bardzo różnorodne etnicznie. Poza dziećmi polskimi uczęszczały do nich dzieci uchodźcy z Czeczenii, Gruzji, Dagestanu, Inguszetii. Dzieci miały bardzo zróżnicowany poziom znajomości języka polskiego. Niektórzy uchodźcy bardzo dobrze rozumieli to co mówią prowadzący, innym trzeba było tłumaczyć na język rosyjski to co dzieje się na zajęciach. Prowadzący zwracali szczególną uwagę na poziom kompetencji językowych tych dzieci. W trakcie zabaw przy wypowiadaniu poleceń mówili do tych dzieci zarówno po polsku jak i po rosyjsku wspomagając się gestykulacją, tak aby znajomość polskich słów i zwrotów rosła. Pod koniec zajęć poziom rozumienia poleceń wypowiadanych po polsku przez prowadzących wyraźnie się poprawił. Zabawy, gry i ćwiczenia proponowane dzieciom zawierały w sobie elementy wiedzy o funkcjonowaniu polskiego społeczeństwa ( jak należy zachowywać się w klasie, w szkole), informacje nt. krajów pochodzenia uchodźców (ich kultura, wiara, położenie geograficzne), informacje dlaczego uchodźcy przyjeżdżają do Polski i dlaczego Polska jako kraj jest obowiązana ich przyjąć i im pomagać. Dzieci zastanawiały się co można zrobić aby kolegom, którzy przyjechali z innych krajów lepiej żyło się w klasie, szkole i w Polsce, wymyślali co każdy z nich może zrobić aby w zróżnicowanych kulturowo i językowo klasach, w których się uczą było miło i łatwo się uczyć i przebywać.


Po zajęciach dzieci wykazywały wyraźnie wyższy poziom zrozumienia przyczyn dla których uchodźcy przyjechali do Polski, większą tolerancję dla słabej znajomości języka polskiego i odmienności kulturowej uchodźców. Dzięki temu dzieci uchodźcy poczuli się w swoich grupach klasowych bezpieczniej i bardziej na miejscu. Dzięki psychologicznym grom i zabawom integrującym grupy dzieci polskie i uchodźcze zaczęły częściej wchodzić między sobą w relacje interpersonalne, częściej podczas przerw zdarzały się zabawy w których uczestniczyły dzieci zróżnicowane narodowościowo. Prawidłowość ta dotyczyła nie tylko dzieci z klas objętych warsztatami. Polskie dzieci pozostające po lekcjach w świetlicy, łatwiej nawiązywały kontakt z kolegami uchodźcami z innych klas. Również dzieci uchodźcy uczestniczące w warsztatach, podczas przerw śmielej wychodziły poza krąg swoich znajomych z ośrodka i łatwiej i odważniej wchodziły w interakcję z dziećmi polskimi. Podczas zajęć przekazywane były dzieciom również informacje dotyczące Polski.


Dzięki temu dzieci uchodźców poznawały lepiej kraj do którego przyjechały a to pośrednio wpływało korzystnie na ich poczucie bezpieczeństwa i zakorzenienia. Ten sam cel osiągany był w wyniku dyskusji z dziećmi co im się w Polsce, w szkole i klasie podoba a co nie, co jest dla nich dziwne i trudne do zaakceptowania, na co maja wpływ a z czym po prosu muszą się pogodzić.


Reasumując: warsztaty poprawiły funkcjonowanie uczestniczących w nich dzieci uchodźczych na poziomie psychologicznym i społecznym wzmocniły ich poczucie przynależności do grupy jaką jest klasa przyczyniły się do wzrostu zrozumienia i akceptacji ze strony polskich dzieci dla obecności cudzoziemców w ich bezpośrednim otoczeniu.

 

 
WARSZTATY MIĘDZYKULTUROWE W ROKU 2013: 
 
  
Celem prowadzenia warsztatów międzykulturowych w klasach wielokulturowych było wspieranie procesu integracji uczniów cudzoziemskich z polskimi uczniami, ze środowiskiem klasowym i szkolnym, przeciwdziałanie dyskryminacji poprzez uczenie szacunku i zrozumienia dla odmienności i różnorodności, pomoc w nawiązywaniu i utrzymywaniu pozytywnych relacji z rówieśnikami, przełamywanie stereotypów w myśleniu na temat inności i odmienności, pokazanie, że różnice między ludźmi są czymś naturalnym, że nasz świat opiera się na zróżnicowaniu, a jednym z jego przejawów są różnice między kulturami. Celem nadrzędnym było kształtowanie postaw umożliwiających budowanie nowoczesnego, otwartego i świadomego społeczeństwa opartego na wzajemnym szacunku i zrozumieniu dla odmienności jego uczestników.

 

 

Grupy, z którymi trenerzy pracowali w ostatnim semestrze roku były bardzo zróżnicowane. W Szkole Podstawowej nr 60 nie było problemu z akceptacją ucznia cudzoziemskiego przez klasę, natomiast dzieci nie były świadome powodu dla którego Nodar znalazł się w ich klasie, nie wiedziały nic o Gruzji i życiu uchodźców w Polsce. Z diametralnie różną sytuacją była w Szkole Podstawowej nr 58. Była to zdecydowanie wielokulturowa klasa, w której cudzoziemcy stanowili 1/3 grupy. Dodatkowo ogromne było zróżnicowanie kulturowe wśród samych cudzoziemców – w klasie byli Czeczeni, Gruzinka, Inguszka, Ukrainka, Afgańczyk i Kazach. Cudzoziemcy czuli jakąś bliskość z innymi cudzoziemskimi dziećmi choćby ze względu na fakt wspólnego mieszkania w ośrodku dla uchodźców, i bycia ‘’innymi’’ w stosunku do polskiej większości, jednak prawdziwej więzi nie było ani z cudzoziemskimi ani tym bardziej z polskimi dziećmi. Trudna sytuacja była również w Zespole Szkół w Coniewie, gdzie cudzoziemscy uczniowie stanowili tak jak w przypadku SP 58, 1/3 klasy, natomiast w tym wypadku była to silnie związana ze sobą grupa Czeczenów, zupełnie nie zintegrowanych z polską grupą. Z tego powodu specyfika pracy w każdej ze szkół była nieco inna.

 

 

W Szkole Podstawowej nr 60 został położony nacisk głównie na uświadamianie polskich dzieci na temat wielokulturowego społeczeństwa, korzyści płynących z posiadania bezpośrednich kontaktów z obcokrajowcami, uczyłyśmy dzieci szacunku dla ‘’obcego’’, oraz konieczności ‘’opiekowania’’ się osobą, która poszukuje swojego miejsca zarówno w klasie, w szkole jak i w polskim społeczeństwie. Dzieci poznały legendę o powstaniu Gruzji, odgrywały scenki i tworzyły komiksy, udały się także w wirtualną podróż do Gruzji. Dzięki atrakcyjnej prezentacji dzieci poznały najciekawsze i najbardziej charakterystyczne elementy kultury gruzińskiej, a dzięki, jak się okazało wyjątkowo trafnemu przekazowi, w tej chwili cała klasa II marzy o wycieczce do Gruzji. Uczniowie wiedzą, że Gruzini są chrześcijanami, że stolicą Gruzji jest Tbilisi, że alfabet gruziński jest jednym z 14 istniejących obecnie na świecie alfabetów i nie przypomina on żadnego innego pisma (dzieci poznały gruziński alfabet i jednym z zadań było samodzielne zapisanie swojego imienia i nazwiska gruzińskim alfabetem). Dla gruzińskiego chłopca była to wyjątkowa okazja do tego, by zaistnieć w klasie, nie być dla kolegów anonimowym trochę chłopcem znikąd, ale Nodarem z Gruzji, według dzieci ‘’najfajniejszego kraju na świecie’’. Największym dowodem uznania były słowa Nodara, który któregoś dnia po zajęciach podszedł do prowadzącej zajęcia trenerki,wziął ją za rękę i powiedział: ‘’Bardzo, bardzo Ci dziękuję. Pokazałaś moim kolegom Gruzję, cała klasa zakochała się w moim kraju, ciągle mnie teraz o coś pytają i zrobiłem się popularny, teraz bardziej mnie lubią, a na świetlicy to nawet chłopaki z III klasy chcieli się ze mną bawić! Teraz dzięki Tobie w szkole jest super’’. Dla tych kilku słów warto było prowadzić w tej klasie warsztaty. Polskie dzieci stały się bardziej świadome, a Nodar zyskał w klasie uznanie i lepiej poczuł się wśród rówieśników.

 

 

W Szkole Podstawowej nr 58 i w Zespole Szkół w Coniewie ze względu na specyfikę obu grup i dodatkowo ogromne zróżnicowanie kulturowe główny nacisk położony został na wewnętrzną integrację klas, a następnie na uświadamianie dzieciom, że uczenie się w klasie wielokulturowej nie jest przekleństwem i dramatem, a raczej, że może być ogromną wartością i atutem. Prowadzone działania poprzez interesującą formułę, a także dzięki współpracy trenera międzykulturowego i psychologa, umożliwiły uczestnikom poznanie cząstki barwnego świata, który wniosły do polskiej szkoły cudzoziemskie dzieci, pozwoliły im zrozumieć iż odmienność jest wartością, i że mają niepowtarzalną możliwość poznania cudzoziemców i ich kultur dzięki ich obecności w polskiej szkole. Poza elementami kultur, z których wywodzą się cudzoziemscy uczniowie, nauka kilku słów w każdym z języków, poznaniu skomplikowanych alfabetów, uczestnicy zapoznali się również z symboliką narodową krajów, z których pochodzili uczestnicy zajęć. Obecnie wiedzą już, dlaczego to właśnie wilczyca jest symbolem Czeczenii (uczniowie zapoznali się z legendą o powstaniu Czeczenii, Polski i Gruzji, następnie dzieleni byli na role i odgrywali opowiadaną przez prowadząca historię, dzięki czemu legendarne postaci stawały im się bliższe, a po zabawie w teatr rysowały najciekawsze z ich punktu widzenia fragmenty legend), dzieci wiedzą też, że Afgańczycy są muzułmanami, a islamski ‘’kościół’’ to meczet, wiedzą czego symbolem jest czerwień w czeczeńskiej fladze i co oznacza hasło ‘’Dzala ertobaszja’’ w gruzińskim godle (uważanym przez polskie dzieci za zdecydowanie najładniejsze ze wszystkich, jakie dotychczas poznały). Wyzwaniem chętnie podejmowanym przez dzieci, było układanie z puzzli godeł Czeczenii, Polski, Gruzji i Inguszetii.

 

 

Dzieci cudzoziemskie dowiedziały się wiele o Polsce, zwłaszcza osoby nie znające języka polskiego, ze zdziwieniem i zainteresowaniem słuchały opowieści o Polsce i oglądały prezentacje. Tworząc wspólne prace i biorąc udział w różnorodnych ćwiczeniach integracyjnych, dzieci współdziałały ze sobą, co znacznie przyczyniło się do integracji uczestników. Stanowiło to rozszerzenie oferty edukacyjnej szkół. Szkolne programy w ogóle nie przewidują na tym poziomie przekazywania takich informacji. Oferta poszerzania umiejętności psychologicznych przez dzieci, zwiększania świadomości ich własnych zachowań wobec innych i rozumienia zachowań „obcych” jest w szkołach znikoma albo zupełnie żadna. Dzięki prowadzonym warsztatom dzieci uczą się lepszego zrozumienia „obcych” i siebie samych, co sprzyja wzrostowi tolerancji i integracji. W czasie prowadzenia zabaw integracyjnych, posługiwano się również chustą Klanza – interesującą pomocą dydaktyczną, dającą bardzo wiele możliwości w doborze zabaw ułatwiających wzajemne poznanie się uczestników warsztatów, oraz ćwiczenie współdziałania w grupie.

 

 

W efekcie przeprowadzenia cyklu warsztatów uczestnicy, a z pewnością większość z nich, zrozumieli, że różnorodność między ludźmi jest czymś naturalnym i że może być walorem, wartością a nie przeszkodą w budowaniu wzajemnych relacji czy zagrożeniem. Dzieci uczestniczące w warsztatach, po ich przeprowadzeniu, były wyraźnie lepiej zintegrowane ze sobą niż przed ich rozpoczęciem. Uczestnicy wykazywali coraz większą swobodę w podejściu do odmienności kulturowej i większe zainteresowanie jej poznaniem i zrozumieniem. Polscy uczniowie mają w tej chwili większą świadomość trudności, z jakimi spotykają się ich cudzoziemscy koledzy tuż po przyjeździe do Polski: nie znają języka, polskiej kultury i obyczajów, czują się wyobcowani i nie rozumieją otaczającego ich świata. Polscy uczestnicy warsztatów wiedzą już jak wiele zależy od nich samych, jak dużo każdy z nich może zrobić, by obcy dla cudzoziemca świat stał się mu bardziej przyjazny, wiedzą, jak wiele zależy od nich samych i od ich dobrej woli.

 

 

Dzieci cudzoziemskie dowiedziały się jakie normy i zwyczaje panują w polskiej szkole i zaczęły się do nich stosować. Zrozumienie wymagań i zachowań środowiska w którym się znalazły zwiększyło ich poczucie bezpieczeństwa, obniżając poziom agresji i pozwalając na lepsze porozumienie z polskimi rówieśnikami oraz z nauczycielami. Dzieci polskie przestały się trochę cudzoziemców obawiać. Brak tolerancji i uprzedzenia wynikają często z niewiedzy, dlatego starałyśmy się tę niezbędną wiedzę dzieciom przekazać, by przestały się obawiać inności, a zamiast tego, aby ta inność wywoływała w nich zainteresowanie i wzbudzała chęć poznania.

 

 

Dzieci bardzo chętnie uczestniczyły w naszych zajęciach. Gdy prowadzący zajęcia wchodzili do klas witały ich okrzyki radości, dzieci witały się z nimi gorąco, opowiadały o swoich sukcesach i kłopotach i niecierpliwie czekały na nowe zadania i atrakcje, jakie dla nich przygotowali. Z wielką radością i satysfakcją można stwierdzić, że dobrane narzędzia pracy i atrakcyjna forma przekazu pomogły  w znacznym stopniu osiągnąć założone cele, i dzięki tej pracy pracy może nieco przyjemniejsze wydaje się być międzykulturowe sąsiedztwo, że może już bez większym zgrzytów funkcjonuje tuż obok siebie Bismillah z Afganistanu, Lom-Ali z Czeczenii i Mariusz z Targówka, a ich wzajemna tolerancja i akceptacja ma również wpływ na stosunek rodziców i przełamywanie barier i stereotypów, że podczas zakupów w pobliskim Kauflandzie ich rodzice już nie popatrzą na siebie z odrazą, a kto wie, może nawet uśmiechną się do siebie półgębkiem.

 

 

REZULTATY:

Warsztaty budują proces integracji uczniów w klasach wielokulturowych. Uczą szacunku i zrozumienia dla innych kultur oraz zachowań z tego wynikających. Kształtują postawy tolerancji. Przeciwdziałają stereotypowym reakcjom i ocenom kolegów uchodźców w klasie i w szkole. Poszerzają wiedzę na temat krajów pochodzenia uchodźców wzbudzając zainteresowanie i kreując postawy otwartości. Dzięki takim działaniom zmniejszają się wrogie zachowania i obawy przed obcym w klasie czy szkole. Uczestnictwo we wspólnych zajęciach o polskiej i uchodźczych kulturach bezpośrednio wpływa na poziom integracji w klasach wielokulturowych.

 

 

WARSZTATY MIĘDZYKULTUROWE W ROKU 2014:  

 

W Szkole Podstawowej nr 28 w Warszawie oraz w Zespole Szkół w Coniewie uczy się wielu uczniów cudzoziemskich. Warsztaty międzykulturowe prowadzone były w klasach wielokulturowych, w których uczą się dzieci z Czeczenii i Dagestanu. Wśród większości uczniów nie stwierdzono występowania przejawów dyskryminacji dzieci cudzoziemskich ani rażących konfliktów wybuchających na tle kulturowym, niestety takie sytuacje się zdarzały, zwłaszcza w klasie II w SP 28, oraz wśród niektórych uczniów w Coniewie.


Celem prowadzenia zajęć w tych klasach było uświadomienie uczniom faktu, że Polska staje się coraz bardziej wielokulturowym społeczeństwem, uwrażliwienie dzieci na problem uchodźstwa i problematyki związanej z imigrantami, ukazanie im wielobarwności świata i zachęcenie do poznawania innych światów i kultur, rozbudzenie ciekawości świata. Warsztaty zawierały informacje z zakresu wiedzy międzykulturowej. Dzieci poznały takie terminy jak imigrant i uchodźca, dowiedziały się jak długą drogę przebyli ich koledzy z klasy, by znaleźć się w nowej szkole.


Dzieci dowiedziały się czym są symbole narodowe, czym jest godło, flaga i hymn, poznały symbole narodowe wszystkich uczniów swojej klasy, rysowały swoje godła osobiste, godła grupy, czytały i rysowały komiksy o tematyce międzykulturowej, odgrywały scenki na podstawie czeczeńskiej legendy o szarej wilczycy i gruzińskiej legendy o powstaniu świata, uczyły się zwrotów w innych językach (czeczeński, ormiański, gruziński, rosyjski), itd. W celu utrwalenia wiadomości o symbolach narodowych omawianych krajów uczniowie dzieleni byli na drużyny i układali wykonane przez nas puzzle z godłami państw na czas, zwycięskie drużyny wymyślały zadania dla przegranych - grupy oczywiście były międzykulturowe. Podczas prezentacji multimedialnych dzieci poznały krajobrazy , stroje ludowe tradycyjne potrawy i architekturę krajów pochodzenia uchodźców. Podczas ćwiczeń o charakterze psychologicznym dzieci zdobywały – poprzez doświadczenie – wiedzę co znaczy być „innym”, „obcym”, jak to jest kiedy jest się w grupie i niewiele rozumie z tego co się w niej dzieje. Uczyły się też sposobów pomagania w wychodzeniu z izolacji, w integrowaniu „innych” z grupą.


Wspólna praca sprzyjała integracji uczniów cudzoziemskich z polskimi kolegami, pomogła poczuć uczestnikom przynależność do jednej grupy. Dzieci tworząc wspólne prace i biorąc udział w różnorodnych ćwiczeniach integracyjnych, współdziałały ze sobą, co znacznie przyczyniło się do integracji uczestników. Stanowi to rozszerzenie oferty edukacyjnej szkół. Szkolne programy w ogóle nie przewidują na tym poziomie przekazywania takich informacji. Oferta poszerzania umiejętności psychologicznych przez dzieci, zwiększania świadomości ich własnych zachowań wobec innych i rozumienia zachowań „obcych” jest w szkołach znikoma. Dzięki udziałowi w naszych warsztatach dzieci nauczyły się lepszego rozumienia własnych reakcji wobec „obcych” co pozwala na eliminowanie zachowań niepożądanych i zastąpienia ich zachowaniami pro-integracyjnymi, nauczyły się dostrzegania integralnych atrybutów człowieczeństwa także w „innych”. Dzieci z wielką radością uczestniczyły w prowadzonych przez nas zajęciach i niecierpliwie czekały na kolejne.


Nieustannie trudnością, z którą muszą uporać się prowadzący jest słaba znajomość języka wśród dzieci uchodźców. Powoduje ona nie tylko powolniejsze tempo zajęć wynikające z konieczności prowadzenia ich często w dwóch językach – polskim i rosyjskim, ale również słabszą dyscyplinę dzieci uchodźców, które nie zawsze rozumieją czego się w danym momencie od nich oczekuje. Na tę trudność zwracają również uwagę nauczyciele pracujący z klasami, w których są dzieci uchodźców nie znające języka polskiego. Aby nasze działania dawały długotrwały efekt zajęcia powinny być prowadzone w większym wymiarze godzin, co jest wyraźnie podkreślane przez dyrekcję obu szkół.

 

 

SCENARIUSZE ZAJĘĆ: